Uwaga Spoiler!

My name is not Mara Dyer.

The Unbecoming of Mara Dyer - Michelle Hodkin

Thinking something does not make it true. Wanting something does not make it real.

 

Jestem niezmiernie wdzięczna M. za to, że poleciła mi tę serię i pomyśleć, że wszystko przez jednego aktora, który to jej zdaniem (i całego fandomu) pasowałby idealnie do głównego, męskiego bohatera tej serii.

Dawno żadna książka mnie tak nie wciągnęła jak zrobiła to seria o Marze. W książce pojawił się dość dobrze mi znany wątek PTSD. Romantyczna historia przeplata się tutaj z paranormalnymi wątkami- miks, który naprawdę uwielbiam. Trudno było mi się oderwać od tej książki, pochłonęła mnie w całości. Uruchamia nie tylko wyobraźnię, ale i logiczne myślenie- nie do końca wiadomo co jest rzeczywistością a co dzieje się tylko w głowie Mary. 

Jest Mara i jest (przystojny, arogancki a ostatecznie szalenie oddany) Noah, oboje mają nadprzyrodzone zdolności. Mają, czy to tylko wymysł umysłu głównej bohaterki? Trudno powiedzieć. Dziewczyna zdecydowanie cierpi na syndrom stresu pourazowego po wypadku, który prawdopodobnie sama spowodowała. Nie chcę rozpisywać o fabule, książka jest na tyle fantastyczna, że po prostu trzeba ją przeczytać i przytoczenie tej historii w jakikolwiek sposób nie odda tego wystarczająco dobrze.
Obecnie czekam na trzeci tom tej serii. Chciałabym, żeby jakieś wydawnictwo wydało tę książkę w Polce. Okładka jest przepiękna i chciałabym ją widzieć na swojej półce.

 

"Fix me," I commanded him. "This thing, what I've done- there's something wrong with me, Noah. Fix it.
Noah's expression broke my heart as he brushed my hair from my face, and skimmed the line of my neck. "I can't.
"Why not?" I asked, my voice threatening to crack.
"Because," he said, "You're not broken."